Na nich naprawdę zawsze można liczyć
Sobotnia zupa numer 450 upłynęła nam w spokoju, a to dzięki zaangażowaniu wolontariuszy z Aquanet SA. Na nich naprawdę zawsze można liczyć. Ugotowaliśmy ogórkową z dużą ilością warzyw i odrobiną kurkumy, dzięki czemu miała cudowny, słoneczny kolor. Do tego 150 kanapek i ciasta, które od Was dostaliśmy - wszystko przygotowane z troską i uśmiechem.
Na dworzec dotarliśmy punktualnie, ale czekała na nas niespodzianka: brama, którą zwykle otwiera dla nas nadzór ruchu, była zamknięta za pomocą śrub skręconych z pełną mocą, nie na kłódkę. Przez chwilę zastanawialiśmy się, jak damy radę na tak małej przestrzeni, do której nie jesteśmy przyzwyczajeni. I… daliśmy radę!
Panowie z nadzoru ruchu robili wszystko, by otworzyć bramę, a my w tym czasie rozstawiliśmy się i zorganizowaliśmy wydawkę na mniejszej niż zwykle powierzchni. Ostatecznie brama się otworzyła, ale my już działaliśmy pełną parą. Ta sobota przypomniała mi, jak wielu dobrych ludzi mamy wokół siebie. Dziękujemy każdemu, kto dołożył swoją cegiełkę - w kuchni, na dworcu, w domu, piekąc ciasta czy trzymając za nas kciuki.
Dobro naprawdę działa.
Ela










