Bo każda Zupa smakuje inaczej. Gotujemy z Erste Leasing
Kolejna sobota, kolejna zupa i to numer 459! Ale w sumie każda Zupa jest inna. I tak też było tym razem. W kuchni pomagali nam wolontariusze z Erste Leasing. Dzięki Fundacja Erste Bank Polska S.A. mogliśmy też zrobić wcześniej zakupy za co jesteśmy bardzo wdzięczni.
Ekipa uwijała się bardzo szybko. Na początku powiedziałam im w jakiej kolejności potrzebuję obrane i pokrojone warzywa i nawet nie wiem kiedy warzywa były obrane i pokrojone! Z taką ekipą pracuje się świetnie! Ekipa na kuchni też robiła to co trzeba wspaniale - dawno nie mieliśmy tak równo pokrojonych ogórków do kanapek! A do tego wszędzie były rozmowy na przeróżne tematy.
Na dworzec zawieźliśmy 100 litrów aromatycznej zupy warzywnej - takiej letniej z kalafiorem, kapustą i koperkiem. Czekali na nas ludzie, dla których często był to jedyny ciepły posiłek tego dnia. Wydaliśmy wszystko, a potem zostało mi czekać na naszą ekipę medyczną. Ona miała najwięcej pracy tego dnia. Czekałam na Martę jeszcze dobre pół godziny po tym jak spakowaliśmy samochód.
Po wszystkim mogłam wrócić do wysprzątanej kuchni - to dzięki panu Pawłowi, który w czasie kiedy my byliśmy na dworcu ogarnął to co my nabrudziliśmy.
W taką sobotę bardzo doceniam to, że mamy takich wolontariuszy. Takich na których zawsze można liczyć.
Ela






